Mallorca!

Tak, tak…jeszcze wspominam ten wyjazd. Jeśli w Polsce nie mogę mieć ponad 35 stopni na plusie to przynajmniej powspominam sobie jak to było pięknie kilka tygodni temu. Uczucie jak słonko przypieka skórę…uwielbiam! Majorka objechana wzdłuż i wszerz..no mniej więcej ;d Najważniejsze punkty odhaczone w tym m.in.: Sa Calobra, Formentor, Katedra La Seu w Palma de Mallorca no i oczywiście Coves del Drach, czyli Smocze Jaskinie…a w międzyczasie pokaz wyrabiania pereł z fabryki Majorica. Zakochana w tej pięknej wyspie…aż trudno było mi wybrać zdjęcia, które chciałabym Wam pokazać. Mam nadzieje, że choć odrobinę odzwierciedlą one to co  było w rzeczywistości 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*

Informacja o polityce przetwarzania danych osobowych

W celu dostarczania naszych usług wykorzystujemy pliki cookies. Aby dowiedzieć się więcej o plikach cookies, opcjach wypisu oraz Twoich preferencjach kliknij tutaj. Korzystanie z naszego serwisu internetowego traktowane jest jako zgoda na politykę przetwarzania danych osobowych.