Wracam!

Czuje się jakby nie było mnie tu z milion lat…i taka prawda. A czemu? Każdy ma swoje życie, wszyscy jesteśmy zabiegani. Połączyć studia, z pracą, blogowaniem, siłownią i całym życiem prywatnym – dla mnie to jest wyczyn. W tym momencie dużo dzieje się w moim życiu..dużo zmian, zmian, zmian i to właśnie zmotywowało mnie do powrotu (oczywiście jestem również wdzięczna paru ludziom, którzy potrafią mnie świetnie motywować – DZIĘKUJE). Jednak..blogowanie nie jest takie proste jak wydawało mi się podczas pierwszego wpisu. Wymaga to poświęcenia i dużo oddanego czasu. Gdy chciałam już wrócić do Was po mojej przerwie…BOOOM…ktoś mi zhakował stronę…na szczęście jestem pod opieką najlepszej firmy, która szybko zareagowała..więc teraz wracam na dobre. Dodaje zdjęcia z sesji….która była spory czas temu, jednak wciąż jestem z niej zadowolona. A już wkrótce więcej wpisów. Trzymamy kciuki i bierzemy się do roboty! 🙂

Fot. Aleksandra Pizoń

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*

Informacja o polityce przetwarzania danych osobowych

W celu dostarczania naszych usług wykorzystujemy pliki cookies. Aby dowiedzieć się więcej o plikach cookies, opcjach wypisu oraz Twoich preferencjach kliknij tutaj. Korzystanie z naszego serwisu internetowego traktowane jest jako zgoda na politykę przetwarzania danych osobowych.